2003.08.03 - Przegląd hodowlany w Lázně Bělohrad (CZ)

Na niedziele na obozie nia planowano zadnych ćwiczen. Jednak nie był to dzień całkowicie wolny, gdyż na godz. 11:00 zaplanowano bonitację. Zaczęła się ona z pewnym poślizgiem po godz. 12:00....

Do oceny stawiło się 5 psów - 4 na bonitację i 1 na zlot młodych. Komisję bonitacyjną tworzyli Monika Soukupová oraz Anna Šimáčková, a jako sekretarz Lucie Novoveská.


Merry Bell z Molu Es

Ocena była dokładna - mogłaby ona stanowić przykład dla wielu innych bonitacji. Dzięki temu uniknęłoby się dawania doskonałych kodów bonitacyjnych i ocen P1 (doskonałych) osobnikom, którym niestety daleko do ideału, a których ostatnio nam się trochę namnożyło...

Do przeglądu podeszliśmy także my z Merry Bell z Molu Es. Komisja nie znalazła ani jednej wady do momentu liczenia - Merry Bell nie wyszły indeksy. Tak więc P1 ('doskonała' zgodność ze wzorcem) zostało w jej karcie przekreślone na P3 ('bardzo dobra' zgodność ze wzorcem). A kod ustalony został na: A61 (wysokość w kłębie 61 cm) I10 (krótkie przedramie) Of (charakter sangwinik - opanowany) P3 (zgodność ze wzorcem 'bardzo dobra').

Nie dziwiłoby to na Słowacji, gdzie za doskonały uznaje się indeks 108, ale w Czechach bazuje się na indeksie ze wzorca, który wynosi 111 i toleruje odchyłki w obie strony....Meryy Bell miała 113. Niestety przez niektóre osoby nie jesteśmy zbyt lubiani (oczywiście za to, że Wolfdog.org nie poddaje się cenzurze ) i widać ocena psa nie zawsze zależy od jego jakości i wyglądu..... Czasem polityka okazuje się ważniejsza....